Wiadomości 27-10-2018

PP: Pogoń Oleśnica 5:4 Polonia Trzebnica

SZALONY MECZ W PUCHARZE POLSKI, POGOŃ GRA DALEJ!

POGOŃ OLEŚNCIA 5:4 (2:4) POLONIA TRZEBNICA

Bramki: Koselski 4', Kopek 39' Piotr Uznański 48', Jakub Warzecha 50', Wojciech Strójwąs' 84 - Ramiączek 6', Puchała 37', 42', 45'

Mecz dla Pogoni rozpoczął się idealnie. Już w 4. minucie po dobrze wyprowadzonej kontrze Adrian Miodek wyłożył piłkę na 14. metr do Koselskiego, który precyzyjnym strzałem dał MKS-owi prowadzenie. Goście odpowiedzieli błyskawicznie. 120 sekund później prostopadłą piłkę otrzymał Ramiączek i w sytuacji sam na sam pokonał Salamagę. W 8. minucie już Polonia mogłą prowadzić ale tym razem bramkarz Pogoni nie dał się zaskoczyć i wygrał pojedynek z napastnikiem. Minutę później po rajdzie Warzechy, Miodek posłał piłkę minimalnie ponad poprzeczką. Pierwsze 10 minut to wymiana ciosów z obu stron. Chwilę później Ramiączek znowu miał dobrą okazję do pokonania Salamagi, ale ponownie golkiper MKS-u skutecznie interweniował. Po kwadransie gry ponownie pokazał się Warzecha, dograł z lewej strony w pole karne do Kopka, ale ten nie zdołał wpakować piłki do bramki. W kolejnych minutach tempo nieco spadło, chociaż oba zespoły cały czas szukały swoich szans. Po stronie Pogoni dwukrotnie próbował Miodek, a po przeciwnej stronie boiska Możdrzech trafił w boczną siatkę. W 37. minucie po wrzutce z prawej strony pola karnego Ulatowskiego piłka zawisła nad naszym polem karnym, najwyżej wyskoczył Puchała i precyzyjnym strzałem w dolny róg bramki pokonał Salamagę. Tym razem to Pogon doprowadziła do remisu 2 minuty później, fantastycznym techniczym strzałem z 25 metrów w samo okienko popisał się Kopek i ponownie mieliśmy remis. Jeszcze przed przerwą doskonałym uderzeniem z woleja spoza pola karnego ponownie dał o sobie znać Puchała i Polonia ponownie wyszła na prowadzenie. W 45. minucie po błędzie naszej defensywy hat-tricka skompletował Puchała. Kibice przy ul. Brzozowej byli świadkami znakomitego widowiska z obu stron.

W przerwie trener Jurasik dokonał aż 4 zmian. Na boisku pojawił się m.in. 15-letni Piotr Uznański, który 3 minuty po wznowieniu gry znakomicie zachował się w polu karnym, i pokonał bramkarza. Dwie minuty później ponownie mieliśmy remis. Miodek dograł piłkę wzdłuż pola karnego do Warzechy, a ten nie mógł się pomylić stojąc przed bramką. W dalszej części gry Pogoń tworzyła sobie kolejne okazje. W 65. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego minimalnie pomylił się Siódmiak. Kilka minut później lobować bramkarza próbował Stanisławski. W odpowiedzi szansę miał Szandrocho, ale ponownie odbił piłkę Salamaga. W 84. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Strójwąs, futbolówka odbiła się jescze od obrońcy i wpadła do siatki! Kilka minut później Pogoń mogła cieszyć się z awansu!

POGOŃ: Mateusz Salamaga - Wojciech Strójwąs, Krystian Kowalski (46' Grzegorz Graf), Dawid Świder (46' Rafał Smyrski), Karol Siódmiak, Marcin Koselski, Natan Świerczyński(90+2' Maciej Cichosz) , Adam Ciszewski(46' Piotr Uznański), Adrian Miodek, Jakub Warzecha(78' Adrian Sikora), Kopek(46' Dawid Stanisławski)

Żółte kartki: Kopek - Puchała

Sędziowali: Michał Kasprzyk oraz Maciej Habuda, Marcin Foremny

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Nabory do MKS Pogoń Oleśnica

Dołącz do MKS Pogoń Oleśnica
SPRAWDŹ

KUP BILET NA MECZ

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore

POGOŃ BIZNES GROUP

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore